środa, 16 stycznia 2013

Tatoo design No. 1


Aż żal przyznać, i myśleć - nie mam czasu na rysowanie. W międzyczasie trafiło mi się zlecenie projektu tatuażu związanego z różą wiatrów. Będą ich 3 sztuki. Pierwszy inspirowany kompasem kapitana Jacka Wróbla. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłam, zwlekałam cieniowanie ołówkiem - były tylko kontury. Ale pokusiło na ołówek i sądzę, że nie wyszło źle. Pomijając to, że ostatni raz cieniowałam ho ho ho ho tysiąc lat temu.

2013.01.16.

p.s. Pani Zaraza, i szkic Bru był ruszony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz